Z uwagi na wyjątkowość i ogromną
pracę wielu członków Kunickiego
Chóru „Jutrznia” pod batutą p. mgr
Mieczysława Świdkiewicza – oraz
jako wyraz szacunku i pamięci o
tych, którzy tworzyli i tworzą
prawdziwą i piękną kulturę Narodu –
ukazanie historii tego chóru,
zasługuje na szczególne
miejsce!
w dziejach
parafii Kunice.
”Spotkanie po latach”
Inicjatorem tego przemiłego spotkania chórzystów był p.
Jerzy Węgier prezes Kunickiego
Stowarzyszenia Inicjatyw
Pozarządowych. Miejscem spotkania
było dawne miejsce prób i występów
czyli Żarski Dom Kultury – filia
Kunice. 20 listopada 2009 roku
późnym popołudniem pojawiło się ok.
40 dawnych i obecnie muzycznie
aktywnych członków chóru „Jutrznia”
oraz zespołu muzycznego „Kamerton”.
Zespół ten, jak widać na
zamieszczonych poniżej filmach, był równie
ważnym elementem tworzącym wyjątkową
i specyficzną oryginalność brzmienia
całości.
Spotkanie dedykowane było zmarłemu
dyrygentowi chóru - p.
Mieczysławowi Świdkiewiczowi.
Człowiek ten, jak wspomniało wielu,
bardzo skromny i wrażliwy, zapalił
ogień i jak sam mawiał „zaraził
bakcylem muzykowania” liczną rzeszę
dzieci i młodzieży kunickiej.
Chór "Jutrznia" - Kahlenberg-
Austria.
Wielu z nich zachowało do dziś ciągłość artystycznej
działalności. Jego odejście nie
pozostawiło zatem pustki, nadal
płonie w wielu sercach ogień
wrażliwości i poczucia piękna oraz
dobra. Wzruszeniom nie było końca.
Atmosferę emocjonujących wspomnień
wywołał film z pierwszego wyjazdu
chóru do Austrii na wzgórze
Kahlenberg, gdzie koncertowaliśmy z
okazji 308 rocznicy odsieczy
wiedeńskiej. Było to 02.09.1991, a
utrwalony obraz tamtego czasu
zawdzięczamy p. Wojciechowi Węgrowi.
Wspomnienia były zarówno te rzewne jak i te
radosne. Organizatorzy nie
spodziewali się tak dużej
spontaniczności w przywoływaniu
wielu sytuacji zarówno tych o
charakterze artystycznym jak i
niejednokrotnie komicznym. No cóż, w
życiu bywa różnie, a kłopotliwe
sytuacje, szczególnie językowe i te
związane z przekraczaniem granic,
chóru nie omijały
Po odejściu niezastąpionego dyrygenta chór nie zaprzestał
działalności – do dziś usłyszeć
można opracowania p. Mieczysława
choć pod inną batutą. Obecnie chór
działa pod nazwą "Con Anima", i choć
już bez zespołu muzycznego i w
bardzo uszczuplonym składzie, jest
on kontynuacją i utrwaleniem dzieła
naszego dyrygenta - p. Mieczysława.
(patrz film obok). Uwieńczeniem
„wspomnień po latach” było wspólne
odśpiewanie utworu: Va, pensiero
słynnego chóru z trzeciego aktu
opery „Nabucco” Giuseppe Verdiego.
Zaznaczyć należy w tym miejscu, że
utwór ten jest jednym z
najsłynniejszych w historii muzyki
operowej i niejednokrotnie
wykonywany był przez chór pod
dyrygenturą Mieczysława
Świdkiewicza.
Opracowanie za zgodą: p. Marii
Stadler „Echo Kunic” Gazetka
Kunickiego Stowarzyszenia Inicjatyw
Pozarządowych nr 16/grudzień 2009.